Sami doszliście do wniosku,że koles sie nie sprawdza.Kiedys jak był we wrogim sojuszu to atakowałem go jak idiota i zwyciężyłem. Nagle pientaszek zostaje generałem u nas w sojuszu. Chyba coś tu jest nie tak. Wcale się nasz "generał" nie poczuwa do obowiązku jakim jest organizowanie wojen i dopilnowanie żeby wszystko miało ręce i nogi. Być może jeśli usuniemy go z generała znów się odłączą i będą naszym wrogiem, ale co z tego wtedy zrobimy z nimi raz na zawsze porządek. Prosze o wasze wypowiedzi na ten temat.
Pozdrawiam
Pozdrawiam